Statystyki

  • Odwiedziło nas: 287371
  • Do końca roku: 47 dni
  • Do wakacji: 225 dni

Kontakt

WAKACJE TUŻ TUŻ 23-27.06.14

Ile razem dróg przebytych?
Ile ścieżek przedeptanych?
Ile deszczów, ile śniegów
wiszących nad latarniami?
Ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?
K.I.Gałczyński

 

                   Wyjątkowym poniedziałkiem zaczęliśmy tydzień, a to dlatego, że obchodziliśmy Dzień Ojca. Z tej okazji wykonaliśmy trochę niekonwencjonalny prezent. Mamusie dostały swoje portrety zrobione na kartkach, a tatusiowie na ………. balonach. Wszystkiego NAJlepszego WAM życzymy!!! Oprócz tego, było jeszcze co robić w przedszkolu. Wynajdowaliśmy pierwsze litery swojego imienia, wyszukiwaliśmy poprzez zabawę takie same litery łącząc się w pary z innymi przedszkolakami. I słuchaliśmy śmiesznego opowiadania o gąsienicy i szewcu, który miał dużo pracy. Z gąsienicy powstał piękny motyl, a że motylki już wykonaliśmy, zrobiliśmy teraz gąsieniczki. Zadanie było dość nietypowe, ale Ci cierpliwi wykonali je prawidłowo. Robiliśmy wiatr oraz fale, przy okazji utrwalaliśmy liczenie. Leżeliśmy na naszej chuście słuchając muzyki relaksacyjnej z odgłosami szumu morza.  Jeżeli już mówimy o morzu , to mamy na myśli wakacje. Powtarzaliśmy nasz kodeks wakacyjny. Pamiętajmy: musimy „coś” na głowie, musimy dużo pić, musimy ciało pokremować kremem na słońce. No i nie wolno podchodzić do obcych, nawet jak nam proponują lody, czy inne smakołyki. W ogóle nie wolno oddalać się po prostu od naszych opiekunów!!! No i to by było to najważniejsze

Odwiedziliśmy także Bibliotekę i wykonaliśmy bardzo wakacyjną pracę. Tym razem tworzyliśmy rybę w wodzie i to z takiej okrągłej płyty CD. A jeżeli już rozmawiamy o nośnikach informacji… wspólnie z rodzicami mogliśmy oglądnąć sobie bajkę. Tym razem były to przygody syrenki Arielki.

W piątek niektórzy już się z nami pożegnali. Pani mówiła, że to jeden z najcięższych dni jaki nas czeka. Tworzyliśmy jedną wielką drużynę – rodzinę, którą przez okres dziewięciu miesięcy widywaliśmy pięć razy w tygodniu. Z niektórymi znamy się już półtora roku. Jest to praktycznie pół naszego życia!!!  Teraz przychodzi czas na rozstania i  znów nasze życie się zmieni…….  idziemy dalej, później znów będziemy się rozstawać i tak aż do dorosłości. Poznajemy w  życiu na swojej drodze wiele ludzi. Dzięki nim się rozwijamy, uczymy, doświadczamy różnych emocji. Z tych wszystkich chwil pozostają nam tylko wspomnienia. ACHHHH