Statystyki

  • Odwiedziło nas: 582991
  • Do końca roku: 143 dni
  • Do wakacji: WAKACJE!!!

Kontakt

DZIEŃ DZIECKA, DZIEŃ NASZEJ RODZINY, LUBIMY TO SAMO... 02 - 06.06.14

Życie rodziców jest księgą, którą czytują dzieci. (św. Augustyn)

                

                             W tym tygodniu bardzo intensywnie pracowaliśmy. W poniedziałek zabawy sportowe na placu odbywały się prawie od rana i trwały tak na prawdę do końca    naszego pobytu w przedszkolu.  Strasznie szybko minął czas a to za sprawą też muzyki, którą podgrywał nam zespół Bis. Dzięki Nim i MOK-y  na naszym placu przedszkolnym było bardzo tanecznie.  Na koniec dnia, jak już się rozchodziliśmy Pani rozdała nam nagrody oraz dyplomy. Oczywiście to nie wszystkie rzeczy,  które w tym dniu nas ucieszyły. W czasie imprezy Dostawaliśmy jeszcze słodycze, chrupki, batoniki, lizaki, a nawet ekstra długopisy i smycze. Mieliśmy trzech sponsorów, którzy urozmaicili nam nasz Dzień Dziecka. Pani doktor Monika Kieża, Pan Rafał Niemiec i dyrektor Małomickiego Ośrodka Kultury obdarowali nas niespodziankami za co im bardzo dziękujemy   Śmiech

Przez cały tydzień rozmawialiśmy o dzieciach, nawet z innych krajów, bo Pani mówiła nam, że choć różnimy się wyglądem, to wszyscy jesteśmy tacy sami. Wytłumaczyła nam, że wszyscy się śmiejemy, lubimy się bawić, a także potrafimy kochać i być kochanym. Rozmawialiśmy także o tym, w co się mogą bawić wszystkie dzieci. Z tego pytania zrobiła się burza mózgów i całkiem sporo zabaw nam się zebrało. Wymyśliliśmy: berka, chowanego, tańczenie, skakanie i dużo jeszcze innych zabaw. Wiemy, że nie wszystkie dzieci mogą mieć zabawki, nie mają nawet światła, czy czystej wody, a mimo to są właśnie tacy jak my.

Innym razem jeszcze obserwowaliśmy czy wiosna, późną wiosną jest taka sama? Wyszukiwaliśmy różnych przedmiotów w kolorze zielonym, bawiliśmy się po prostu w „różniaste” zabawy.  Nawet samochodami jeździliśmy po stolikach. Ale była jazda! Kulminacją tygodnia był jednak „Dzień naszej Rodziny”.

Z tej okazji przygotowaliśmy pamiątki naszych dłoni, ale także tematyczny repertuar. Od samego rana bardzo przeżywaliśmy i nie mogliśmy doczekać się tej chwili, by dla Was zaśpiewać i powiedzieć wiersze. Wyszukiwaliśmy dekoracji specjalnie na tę okazję. Kiedy już nadeszła ta długo wyczekiwana chwila, to troszkę nam się impreza rozkleiła. To za sprawą chyba tych smakołyków, które leżały na stolikach. Ważne jest  to, że odważyliśmy się po raz kolejny stanąć przed publicznością i odśpiewać piosenki a także samodzielnie powiedzieć wiersze. Dla niektórych z nas jednak występ solowy w tym dniu, to „świeża sprawa”. W nagrodę za właściwe zachowanie podczas uroczystości Pani obiecała nam nagrodę, ale niestety chyba nie wszyscy ją otrzymają. Zdjęć także nie mamy, ale jak się szeroko uśmiechniemy, to załatwimy.  Uśmiech