Statystyki

  • Odwiedziło nas: 287424
  • Do końca roku: 47 dni
  • Do wakacji: 225 dni

Kontakt

MOJA RODZINA // DZIEŃ RODZINY//CZŁOWIEK ORKIESTRA// 13-17.06.2016R.

Rodzina - tu zaczyna się życie

a miłość nie kończy się nigdy.

I nie chodzi o to, jak wielki jest dom

ale to, ile w nim szczęścia......... Uśmiech

 

                      Emocje, jakie towarzyszyły nam w tym minionym tygodniu są nie do opisania, a to wszystko za sprawą naszych rodziców i rodzeństwa. Rozmawialiśmy o tym, jak się nazywają, co robią i co lubią. Cały nasz tydzień poświęcony był właśnie rodzinie. Słuchaliśmy opowiadań, prowadziliśmy zabawy m.in. „Rodzinny spacer”, a także tańczyliśmy do melodii różnych piosenek. Jednego dnia zrobiliśmy sobie przerwę, ponieważ odwiedziliśmy przedszkole „Chrobrego”, gdzie czekała nas wspaniała przygoda z muzyką. Pan „Złota nutka – człowiek orkiestra” przygrywał prze – różne melodie na prze – różnych instrumentach. Było bardzo muzycznie i zabawnie Uśmiech.

Bardzo dużo czasu poświęciliśmy przygotowaniom do piątkowej uroczystości. Często schodziliśmy na salę taneczną, by utrwalać poznany repertuar. Na tej sali także zaliczyliśmy już przedostatnie w tym roku  zajęcia korekcyjne. Jak zwykle były wygibasy, zakrętasy i dużo biegania. Ostatnie zajęcia niestety mieliśmy już z Panią Małgosią. Pożegnaliśmy ją należycie ogromnym przytulasem. Mamy nadzieję, że spotkamy się po wakacjach Pocałunek. Zajęcia były - tak samo jak korekcyjne - bardzo ciekawe, a prace wszechstronnie kreatywne. Oczywiście wspomagały nasz rozwój artystyczny przez cały rok szkolny, a słuchane bajki i opowiadania wzbogaciły nasz dorobek literacki. Dziękujemy Pani Małgosi, że z nami była.

W piątek daliśmy występ z okazji Dnia Rodziny. Nasz montaż słowno muzyczny był przygotowany i dopięty na „ostatni guziczek”. Jak wyszło wiecie sami najlepiej, a jak nie wiecie …… to się zapewne dowiecie Mrugnięcie. Możemy zdradzić rąbek tajemnicy, że ….. poleciała niejedna łezka radości, dumy i miłości. Nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli, ale jeżeli WY - ODBIORCY macie, choć kawałek duszy artysty – zrozumicie cząstkę czegoś i ją pokochacie. Tym bardziej, że my „maluszki” mamy dopiero 3 lub cztery latka. Tak naprawdę nasza kariera dopiero się zaczyna. Nic na siłę i nic ze sztywnym podejściem nas nie zmieni. Występy w tym wieku to próby, a i tak już potrafimy się zachować, a co dopiero mówić, czy śpiewać... i to do mikrofonu!!! To jest coś Śmiech. Zdaniem naszej Pani – mogło być trochę więcej uśmiechu i radości podczas występu. Ale i tak było supppper.

Po występie mogliśmy wspólnie posiedzieć z najbliższymi przy stole pełnym dobrych słodkości. Rodzice Amelki zakupili nam kartonowe napoje, dzięki którym mogliśmy uzupełnić wodę w organizmie po emocjonalnie wyczerpującym występie. Nasi rodzice dumnie mogli napić się kawy i spokojnie porozmawiać.

Czy wy wiecie o tym, że w poniedziałek czeka nas wycieczka do „Parku Krasnala” i kończy się niebawem rok szkolny? Już czujemy nadchodzące wakacje Wyluzowany. A WY?

Zdjęcia z Dnia Rodziny w przyszłym tygodniu w tym samym poście