Statystyki

  • Odwiedziło nas: 263398
  • Do końca roku: 162 dni
  • Do wakacji: WAKACJE!!!

Kontakt

MOI RODZICE / DZIEŃ RODZINY/ SPOTKANIE BAJEK/ 08-12.06.2015R.

".... Bo nic nie jest ważniejszego w życiu niż zdrowie i kochająca się rodzina"

 

      Wakacje zbliżają się dużymi krokami. Skąd wiemy? Bo na przykład robi się coraz cieplej, coraz widniej jest na dworze wieczorami, ale także dlatego, że zaliczyliśmy ostatnią uroczystość przedszkolną (ponoć z bardzo dobrym wynikiem). Cały tydzień rozmawialiśmy o rodzinie, imionach ich członków, a także co lubimy robić z rodzicami. Powtarzaliśmy wiersze oraz piosenki i za bardzo nie wiedzieliśmy, co nas po uroczystości czeka.

Jeżeli chodzi o prace. Było ich kilka. Były i kwiatki grafomotoryczne, było malowanie rodziny, a także w naszym przedszkolu zajęcia z Panią Małgosią. Opowiedziała nam historię o złotowłosej i trzech misiach….. i takie misie śpiące namalowaliśmy. Jeżeli chodzi o nasze zmagania artystyczne, to zakończone również zostały prace nad dekoracją do przedstawienia teatralnego. Nasze ciocie wraz z Panią dzielnie walczyły, by wszystko było – jak trzeba.

Jeżeli chodzi o powietrze. Byliśmy: na placu zabaw, na spacerze w mieście i na uboczu. Dużo obserwowaliśmy. Coraz więcej biedronek, motylków, a nawet owoców na drzewach. Pewnego razu dostrzegliśmy na murowanym płotku, odpoczywającą jaszczurkę. Ale była fajowa. Pani mówiła, żeby nie dotykać i być ostrożnym. Ale inaczej było innym razem z napotkanym na naszej drodze małym szczeniaczkiem. Ten, to nawet Pani nie zdążyła nic powiedzieć, a już „maluch” skradł nasze serca. Był śliczny i słodki. Wiemy, że nie wolno się zbliżać do nieznanych zwierząt, a zaczepiać – to już żadnych. Ten natomiast sam wskakiwał nam na ręce, bardzo się cieszył i tulił.

Najbardziej chcemy WAM opowiedzieć o Dniu Rodziny. Był jednym słowem: wyjątkowy. Zebraliśmy się wszyscy w środę po południu. Rodzice przysiedli na krzesełkach i wysłuchali przygotowanego repertuaru w języku polskim i angielskim. Pani bała się, że ta godzina może być za późna, ale okazała się w sam raz. Po tym wyczerpującym występie stało się to, na co czekaliśmy – nasi rodzice poprzebierani w różne postacie bajkowe dali nam wystrzałowy koncert. Były i narratorki, królewna śnieżka z księciem i oczywiście jej wierne śmieszne krasnoludki, była i baba jaga, Małgosia z Jasiem oraz Czerwony Kapturek z Wilkiem, Kopciuszek z e swoją matką chrzestną. W jednej bajce było kilka bajek – niesamowite!!! I niech ktoś nam nie mówi, że czasami „na gapę” nie wychodzi dobrze!

To całe przedstawienie po to, by sprawić nam radość, byśmy i my mogli być z nich dumni – niesamowite. My w Pani imieniu dziękujemy wszystkim zaangażowanym osobom za pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia. Mamy tu na myśli pracowników i dyrekcję Ośrodka Zdrowia, za nagłośnienie, udostępnienie sal i montaż dekoracji, naszym ciociom, że zachowały się jak krasnale – pracusie oraz rodzicom. Bez nich nie odbyłoby się przedstawienie i nie mielibyśmy możliwości poznania tylu bajek.

Dziękujemy, że uczestniczycie nawet w naszym życiu przedszkolnym.

Kończymy długi, emocjonujący weekend i idziemy odpoczywać, bo w poniedziałek ……………………. Wrocławskie Zoo na nas czeka. pa