Statystyki

  • Odwiedziło nas: 560650
  • Do końca roku: 184 dni
  • Do wakacji: WAKACJE!!!

Kontakt

Grudniowe dni u "Leśnych SKrzatów"

"Przybieżeli do Betlejem pasterze,
Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.
Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
a pokój na ziemi...".

Witamy bardzo cieplutko po dłuuugiej przerwie Zmieszany

To był ciężki grudzień dla nas Dezaprobata. Przeszliśmy kwarantannę, odeszła nasza „dotychczasowa” Pani, a „nowa” przyszła tuż przed świętami Niezdecydowany. Większość z nas została w domu, tylko nieliczni zaczęli nową przygodę „na koniec roku” – dziwnie to brzmi prawda? – Ale daliśmy radęŚmiech. Hmmmm na pewno się poznawaliśmy, obserwowaliśmy Niezdecydowany ale jakoś czas powoli płynął, było klimatycznie, kolędowo i czuć było nadchodzące święta Zmieszany. Święty Mikołaj przyniósł nam pachnącą żywą choinkę, którą mogliśmy ubrać w nasze domowe ozdoby. Mieliśmy zatem cząstkę domowego klimatu właśnie na sali przedszkolnej Zmieszany.

 W tym czasie uczyliśmy się kolędy, gry na „domowych” grzechotkach, utrwalaliśmy przeliczanie, ale także bawiliśmy się. Zastaliśmy salę już w barwach zimowych. Nie było chłodno, lecz bardzo przytulnie i nie było wszystkiego nowego – została z nami ciocia Marta, choć nie stara ale to był symbol tego, co już znamy? Czuliśmy się więc pewniej i spokojniej Zmieszany. Dzięki Niej i „nowej” Pani nasza sala przypominała przytulne i ciepłe miejsce do którego chętnie wracaliśmy Uśmiech.

Co działo się później – niebawem opowiemy Pocałunek.