Statystyki

  • Odwiedziło nas: 559083
  • Do końca roku: 187 dni
  • Do wakacji: -3 dni

Kontakt

"Do przedszkola w Małomicach chodzimy...."

"Do przedszkola w Małomicach chodzimy, tu wesoło się bawimy uczymy. Jana Brzechwy imię mamy i Go bardzo wychwalamy, Jana Brzechwy przecież imię nosimy..." Uśmiech

Hej wszystkim. Uśmiech

I już ….. za nami drugi tydzień. Brawo MY Śmiech !!! Jest dobrze, bo mamy wsparcie Pani, opiekunek, przedszkolaków no i Wasze - rodzice Pocałunek. Udało nam się już zaadoptować. Niektórzy z nas mieli lepszy start, bo się już znali. Mamy w grupie kuzynki, kuzynów, ale i także znajomych, np.  „z placu”. Ci „pozostali” nie są już obcy – mają nas Śmiech . Bawimy się wspólnie i nikt nie jest samotny. A to – połowa sukcesu Mrugnięcie . Okej a tak rozprawiając o naszych mądrościach przedszkolnych, to w tym tygodniu dalej "wałkowaliśmy" nasze przedszkolne klimaty Mrugnięcie. Następne bardzo ważne - poznawaliśmy lub dalej utrwalaliśmy części ciała oraz strony. No to nie tylko prawo / lewo, ale także przód i tył. Tak się bawiliśmy jeżykiem – maskotką, którą ustawialiśmy wg wskazań Pani. Następna bardzo fajna zabawa to – szukanie zabawki, która się schowała – znając jej współrzędne (woooow, ale to  „mądro” brzmi Śmiech ). Oczywiście i na rytmice i na przejściu dla pieszych ćwiczyliśmy te strony ciała (przyda się, bo właśnie następny tydzień będzie dotyczył bezpieczeństwa na ulicy, może ktoś nas nawet odwiedzi?). Opowiadaliśmy o sobie, o przygodach na wakacjach, utrwalaliśmy imiona naszych kolegów i koleżanek. Poznawaliśmy, wyrażaliśmy i pokazywaliśmy różne emocje dzięki kostce mimicznej. W czasie wolnym „swobodnym” odprężamy się zawsze: budując całkiem spore i pomysłowe rzeczy, ratujemy zdrowie, wchodzimy w role z filmów, gier, dialogujemy także w „rodzinnym gronie”, bądź minaturowymi kotkami. Są i tacy, którzy lubią malować i kolorować, to się także bardzo chwali Uśmiech . Bawiliśmy się w „Kapciuszkowych” odkrywców szukając takiego samego.  Odwiedziliśmy plac zabaw nad zalewem, czytała nam Pani nawet regulamin Zaskoczony . Fajnie się bawiliśmy i czas szybko mijał. Jak wracaliśmy już do przedszkola strażacy dali „niezły popis” motorówką Zaskoczony . Chyba mieli jakieś szkolenia Niezdecydowany . Słuchaliśmy „zebrań ptaków”, niektórzy w szoku byli bo nie wiedzieli nic o spotkaniach Zaskoczony. Od razu „wbił nam się temat” nadchodzącej Pani Jesieni. Tak .... jest taka pani, nie widać Jej, ale widać co robi. Jest piękna i kolorowa i przygotowuje wszystkich do nadejścia innej Pani – Zimy. Jakie to życie jest „poukładane”, a jakie zwierzęta są mądre…… Uśmiech . Taką gąsieniczkę znaleźli chłopcy na placu – jacy zadowoleni – nasi mali bohaterowie Uśmiech . Wynieśliśmy ją koło drzewka, pewnie będzie wiedziała, co zrobić.  W drodze powrotnej oczywiście zahaczyliśmy o kasztanowce i ich owoce. Troszkę już „przywłaszczyliśmy” sobie Wystawiony język . Badawczo okroiliśmy jego powłokę. Badawczo i z uśmiechem także podeszliśmy do innego zdarzenia. Koleżanka nasza rozpoczęła „sezon urodzinowy” – zrobiła z mamusią babeczki i ……………. oczywiście przyniosła, oczywiście zjedliśmy Wystawiony językŚmiech. Życzymy Ci zdrówka i spełnienia marzeń Pocałunek .  Z ciocią Zosią – nazywaliśmy zabawki. Na pierwszych zajęciach „ładnej postawy” – właśnie naprawialiśmy się Mrugnięcie , odbyły się także pierwsze zajęcia z religii. Wiemy, co będziemy robić na tych zajęciach i o kim rozmawiać, musimy także wiedzieć – jak się zachowywać Niewinny (troszkę na ten temat porozmawiajcie z nami w domku, będziemy wiedzieć, że też na te zajęcia chodziliście i też byliście NiewinnyMrugnięcie).

Do zobaczenia za tydzień muaaaa Pocałunek